Poradnia dietetyczna w Legionowie. Skuteczne odchudzanie. Psychodietetyk tel. 608 640 143

„Posiej czyn, a zbierzesz przyzwyczajenie;
posiej przyzwyczajenie, a zbierzesz charakter;
posiej charakter, a zbierzesz swój los”
– William James

Życie człowieka jest nieodłącznie związane z podejmowaniem wyborów. Niektóre z tych wyborów są niezwykle ważne, inne nie absorbują zbyt wiele uwagi. Są takie decyzje, które podejmuje się automatycznie, można powiedzieć bezwiednie – dotyczą codziennie powtarzanych czynności i stają się nawykami. Nawykowe zachowania wymykają się z obszaru decyzyjnego i w pewnym momencie zaczynają żyć swoim życiem. Z jednej strony jest to ekonomiczne – nie tracimy zbyt dużo czasu i energii na rozważania dotyczące, wydawałoby się, mało istotnych spraw. Byłoby zapewne męczące głowić się godzinami – co zjeść na śniadanie? jaka jest dobra pora na obiad?  Nie o długotrwałe rozważania jednak chodzi, a raczej o moment świadomości i zapytania siebie – czego właściwie potrzebuję? Ta chwila zatrzymania jest tak ważna, ponieważ umożliwia świadomy wybór sposobu zadbania o własne potrzeby. Sama świadomość decyzji nie wymaga czasu, wymaga odrobiny dobrej woli i uwagi skierowanej na siebie. Często jednak zdarza się, że człowiek zapomina o sobie, pomija doznania płynące z ciała – ważne informacje na temat swoich potrzeb. Nawyki „troszczą” się o te potrzeby, a więc można niejako poczuć się zwolnionym z konieczności słuchania wewnętrznych sygnałów. Problem w tym, że nie zawsze ta „troska” rzeczywiście jest odpowiedzią na aktualne potrzeby. Stąd właśnie pochodzi najwięcej problemów związanych z odżywianiem.

To, jak się odżywiamy wynika z naszych przyzwyczajeń – a przyzwyczajenia te, choć wygodne – nie zawsze nam służą. Nawyki żywieniowe to zazwyczaj dziedzictwo domu rodzinnego. Ktoś zjada wszystko z talerza, bo tak go nauczono. Ktoś inny ignoruje sygnały głodu, bo przywykł jeść wtedy, kiedy akurat ma trochę czasu. Niektóre osoby nawykowo radzą sobie z nieprzyjemnymi stanami emocjonalnymi za pomocą pożywienia. Niewiele z tego dobrego! Emocje są pewnym sygnałem, niewątpliwie mają wartość informacyjną. Przy tym, same w sobie – są raczej sprzymierzeńcem człowieka aniżeli jego wrogiem. Człowiek nauczył się bagatelizować emocje, a nieprzyjemny stan usuwać na różne sposoby (np. jedząc). Gdy smutno – batonik lub ciasteczko – kiepski nastrój może minie na jakiś czas, ale prawdziwa przyczyna smutku pozostanie zagadką. W dodatku – za jakiś czas znów przypomni o swoim istnieniu. Wprawdzie jedzenie łagodzi negatywne emocje, uspokaja, ale trafia jakby obok celu. Emocje informują nas o naszych potrzebach,  stopniu ich zaspokojenia, są ważne! – a my niekiedy nie traktujemy ich poważnie. I tracimy na tym.  Co zyskujemy? – dodatkowe kilogramy i pozornie święty spokój. Często zdarza się, że człowiek próbuje zaspokoić swoje potrzeby psychiczne używając jedzenia. Jest to rodzaj samooszukiwania, powstaje błędne koło – właściwe potrzeby przecież wciąż pozostają niezaspokojone…Szkopuł w tym, że zazwyczaj proces ten dzieje się nieświadomie. Kolejne odchudzanie kończy się niepowodzeniem. Dzieje się tak dlatego, że odchudzająca się osoba nieświadomie uruchamia sprzeczne dążenia – chce i jednocześnie nie chce schudnąć!  Wyuczony sposób odżywiania bywa uniwersalnym sposobem niwelowania dyskomfortu wszelkiego pochodzenia. Nie tak łatwo zrezygnować z takich korzyści.

W świadomym odżywianiu chodzi o to, aby od nowa nauczyć się korzystać z sygnałów, które wysyła ciało, kiedy potrzebuje, czy też nie potrzebuje pożywienia – sygnałów głodu i sytości. Chodzi także o to, aby nauczyć się odróżniać te sygnały od innych swoich potrzeb – głód biologiczny oddzielić od głodu psychicznego. Stres, negatywne emocje, frustracje – jedzenie nie jest lekiem na wszystko, choć czasem chciałoby się wierzyć w skuteczność takiej strategii. Zazwyczaj jest to jednak ślepa uliczka. Rozpoznanie i nazwanie emocji to pierwszy krok, aby świadomie korzystać z ich informacyjnej roli. Tędy droga ku potrzebom, a ich właściwe rozpoznanie umożliwia właściwe zaspokojenie. Odzyskanie kontroli nad własnym stosunkiem do emocji daje szansę uporządkowania postawy żywieniowej. Wiedząc, co się odczuwa i skąd się to bierze można zdecydować jak i czym siebie „nakarmić”. A decyzja z  poziomu samowiedzy i świadomości jest wyrazem wolności.

Zapraszam do zapoznania się z moimi artykułami:

O postanowieniach noworocznych

Stres a odżywianie

Jak przetrwać Święta będąc na diecie

O skutecznym odchudzaniu na wiosnę

Czy warto wspierać odchudzanie farmaceutykami

Dieta przy niskiej wadze

Cukrzyca typu 2

Copyright © 2019 Dietetyk Legionowo, All Rights Reserved.